Blog > Komentarze do wpisu
Ciężkie powroty

Zastanawiam się, czy warto robić osobny wpis dotyczący mojego pobytu w Rumunii. Generalnie rzecz biorąc, wyjazd był niesamowity, poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi, zobaczyłam kraj, w którym ludzie mają zupełnie inną menatlność od naszej. W ostatnim dniu wszyscy byli bardzo smutni, większość płakała. Jestem bardzo zadowolona, że mogłam tam pojechać i jak tylko nadarzy się okazja, z pewnością wrócę. Od pierwszej minuty w Warszawie miałam ochotę z powrotem wsiąść do samolotu, ale niestety, trzeba wracać do szarej rzeczywistości. 

Zrobiłam pewne zdjęcie, którym chciałabym się w tym miejscu podzielić.

 

Zakładka - pamiątka do kupienia w sklepiku w Bukareszcie. Nie mogłam znaleźć ceny, ale sądzę, że to było około 8 złotych. Może spróbuję zrobić sobie coś podobnego? :) Kupiłam za to magnes i  kalendarzyk na 2013. 

Po powrocie do domu czekały na nie dwie koperty. Jedna z kanwą kolejnej uczestniczki RR Kawowego (Beaty), a druga z książką od Kgosi. Dostałam do tego cudowną broszkę. Ślicznie za nią dziękuję, bardzo podoba mi się kolor, a wykonanie jest godne pochwały :)

Bardzo bym chciała "pochłonąć" już tą powieść, ale w pierwszej kolejności muszę wreszcie zasiąść do pracy magisterskiej. A może właśnie chęć przeczytania książki będzie dobrym motywatorem? Póki co udaje mi się wszystko stawiać ponad pisanie. Chciałabym się jednak obronić, więc do dzieła! :)

W Rumunii piękna pogoda, a w Polsce... U mnie się powoli rozpogadza, wszystkim życzę słonka i pogody na weekend :)

 

 

piątek, 18 maja 2012, isana_haft

Polecane wpisy

  • Co powstało z myszek

    Ostatnio pokazałam skończony haft myszek z SAL-owej zabawy. Cieszę się, że zrobiłam komplecik baletnic. Wzór bardzo mi się podobał, do tego bardziej pasuje mi d

  • Dancing Queen -4-

    To, co dobre podobno szybko się kończy. Zależy jeszcze co się ma na myśli.. Z pewnością spora liczba uczestników tego SAL-u szybciej skończyła haft, jednak u mn

  • Powroty i rozstania

    Uwaga uwaga, dzisiaj wszystkie "jutro, wieczorem, jak będzie pogoda na zdjęcia, wystarczy na dziś siedzenia przed komputerem, nie mam siły, weny..." odrzucam. B

Komentarze
2012/05/18 11:26:16
oj, tam jeszcze moja noga nie postała, a fascynuje mnie ten kraj.....
-
elau66wr
2012/05/24 18:48:23
obrona.....oj oj wiem co czujesz...chce się uczyć, a rozum ucieka do słonka książek spacerów...ale musimy!!! więc do dzieła. Cieszę się, że ten wyjazd wywarł tyle emocji, wrażeń - będą piękne wspomnienia
Chętnych zapraszam na pogaduchy: isana_haft@gazeta.pl