Blog > Komentarze do wpisu
Ku pamięci

Jakoś tak się złożyło, że nie mam żadnych zdjęć. A szkoda, bo blog bez zdjęć jest smutny. Właśnie dlatego muszę pamiętać o robieniu dokumentacji fotograficznej w dziennym świetle na bieżąco. Postaram się pokrótce uporządkować sprawy, nie jestem może bardzo spontaniczna,  wolę za to mieć jak najwięcej pod kontrolą. Sądzę, że sposób "myślnikowy" będzie dość przejrzysty. Kolejność taka, jak w głowie, czyli chaos kontrolowany.

- SAL Wielkanocny (jajo): do pełni szczęścia brakuje mi tylko kokardy i wykończenia, ale na razie kanwa leży - musi!,

- RR-y: u siebie mam kanwę Darahati z RR Kawowego, czyli jestem na bieżąco. Termin ukończenia tego obrazka mam do końca kwietnia, z pewnością zdążę. W kwestii innych RR-ów nadal nic się nie ruszyło. Moje kanwy gdzieś ciągle tkwią... To już zostawiam bez komentarza...

- Wymianka Wielkanocna u Moteczka: mam właściwą koncepcję, czasu jeszcze wystarczająco. Muszę tylko zrealizować pomysł. 

- pamiątka ślubu: zamówienie za miesiąc musi być gotowe. I będzie. Już zaczęłam pracę nad tym haftem, dlatego musiałam chwilowo odłożyć jajko.

To takie najważniejsze punkty. O swoich innych pomysłach nie będę pisać, na nie przyjdzie pora później. Priorytetem jest także moja praca magisterska, która baaardzo powoli powstaje, niestety promotor mi życia nie ułatwia, ale ja się tak łatwo nie poddam! W miniony piątek udało mi się zaliczyć jeden przedmiot i będę miała więcej wolnego. Z tego powodu jestem spokojna o zrealizowanie tego, co mam zaplanowane. Wystarczy tylko pilnować terminów i nie lenić się zbytnio :)

Z tego wynika, że dużo się dzieje, oj dużo. Dni lecą jak szalone, jeden za drugim. Chyba nikt nie lubi stagnacji, a żeby każdemu dogodzić... Albo się wszystko zwala (ewentualnie zawala), albo nic się nie dzieje. Postaram się wypełnić tą pisaninę zdjęciami w miarę postępujących prac. 

Dziękuję za kolczykowe komentarze! :)

 

 

poniedziałek, 12 marca 2012, isana_haft

Polecane wpisy

  • Co powstało z myszek

    Ostatnio pokazałam skończony haft myszek z SAL-owej zabawy. Cieszę się, że zrobiłam komplecik baletnic. Wzór bardzo mi się podobał, do tego bardziej pasuje mi d

  • Dancing Queen -4-

    To, co dobre podobno szybko się kończy. Zależy jeszcze co się ma na myśli.. Z pewnością spora liczba uczestników tego SAL-u szybciej skończyła haft, jednak u mn

  • Powroty i rozstania

    Uwaga uwaga, dzisiaj wszystkie "jutro, wieczorem, jak będzie pogoda na zdjęcia, wystarczy na dziś siedzenia przed komputerem, nie mam siły, weny..." odrzucam. B

Komentarze
aneladgam
2012/04/10 14:36:57
Ja na swoją listę "ku pamięci" aż boję się patrzeć...
Chętnych zapraszam na pogaduchy: isana_haft@gazeta.pl